• Wpisów:92
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:24
  • Licznik odwiedzin:3 576 / 2032 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witam witam
Dziś dzień zaczął sie dobrze
Wyspałem sie, zjadłem dobre śniadanie, troche poćwiczyłem.
W południe miałem zagrać mecz, troche daleko od domu, więc przyjechałem z kumplem, co sie jednak okazało że KU*** jednak nie będziemy grać. Przyjechała Moja Kochana Dziewczyna, by mnie pooglądać, a tu nici z meczu.
Pojechaliśmy więc do mnie, spędziliśmy baaardzo miłe popołudnie!<3
Uwielbiam spędzać z Tobą czas Kochanie!
 

 
Witam witam
Dziś dzień sie rozpoczął spooko można powiedzieć że sie wyspałem. Później na kompa i tu mnie wita moja Kochana Nikki Miałem iść grać w piłe no ale nie wyszło. To nieważne, bo za chwile przyszła do mnie Moje Serduszko i odrazu byłem szcześliwszy<3 Dziś grała nasza drużyna, wiec wspólnie mogliśmy obejrzeć ich, wspólnie zawsze cuudownie. Przegrali, jednak my dalej wierzymy w nich że jeszcze pokażą kto tu rządzi. Pod koniec już spokojnie w lóżeczku przed tv i przytulnie

Kochanie Bardzo Cie Kocham i Prosze o Wiecej Takich Dni!<3
 

 

Kocham kocham kocham kocham kocham kocham kocham Ciebie <3<3<3<3<3<3<3<3<3
Cudownie spędzone walentynki z Moja Ukochaną
Jesteś kochana, cudowna, piękna;* Mógłbym dzielić sie z Tobą każda chwile!
Kocham Cie<3

PS:
M-Kochanie Moje
N-Tak, jest tutaj
M-No tak, ale jeśli jesteś tam, to nie ma Cię przy mnie

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kochanie tak jak sama powiedziałaś, cały dzień razem. Rano u mnie, wspólne śniadanko później poszliśmy sobie na boisko, kocham z Tobą grać w piłke, poza tym jesteś bardzo dobra Mój Playmaker . Wieczorem znów do mnie i ogladanie tv i pyszna herbatka Słooodko zasypiasz;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dziś tylko dwie godzinki z Tobą, ale to nic, jutro sobie to odbijemy!
Już tysiąc razy mówiłem że Cie kocham i jestem szczęśliwy, ale moge to powtarzać w kółko, wiec...
Bardzo Cię Kocham i jestem strasznie szczęśliwy że mam Ciebie
 

 
Witam!

Dzień dzisiejszy był udany
Chciałbym go pokrótce opisać.
Zacznijmy od tego że wreszcie się wyspałem, bo ciężki tydzień i wgl...;/ później zjadłem sobie bardzo dobry niedzielny obiad
Dziś zagrałem sobie meczyk, taki sprawdzający przed wiosną, nie było źle dopiero w II polowie szlo mi ok, ale cały mecz wspierała i dopingowała mnie Moja Kochana Dzieczyna, calusy
Po meczu byłem zmęczony, więc udaliśmy się z Nikki do Domciu, muzyka, herbatka ale bylo Przytulaśnie i najbardziej podobała mi sie końcówka
Dziękuje Ci Kochanie za ten Dzień

 

 
I'm Back!
Zaczniemy od czegoś ważnego.

Gdy widzieliśmy się przez te kilka dni ciągle myslałem nad swoim życiem, zastanawiałem się oraz bacznie obserwowałem Ciebie i słuchałem. Dopiero po kilku dniach uświadomiłem sobie coś i po tym wiedziałem, czego tak naprawdę chcę i jak chciałbym, żeby moje życie wyglądało. Tak szczerze nie uważam się za dojrzałego chłopaka, ale byłaś przeze mnie obserwowana i uświadamiałem sobie z dnia na dzień, że z mojego punktu i moim zdaniem, jesteś jeszcze niedojrzała lub dziecinna, było to strasznie widać. Bardzo nie podobało mi się to i czułem się niekomfortowo, gdy coś mówiłem lub wspominałem, a Twoją reakcją był smutek, obrażanie się lub płacz. Już nie potrafiłem na to patrzeć i wolałem się nie odzywać. Cierpiałem przez te dni, płakałem w domu, byłem nieszczęśliwy, zrobiłam największe świństwo, zachowałem się, jak GNÓJ, DUPEK. Nie myślałem, co robię, bo moja zasrana "duma" nie pozwalała mi nikogo słuchać, tylko siebie. Jedno, co sobie uświadomiłem to to, jak skrzywdziłem osobę, którą naprawdę kocham. I nie przez przypadek właśnie ją wybrałem 8 miesięcy temu. Było mi wstyd, ciągle mi jest, ale jeśli chce walczyć o szczęście i bycie szczęśliwym, muszę Ci to po prostu napisać. Być szczerym. U Ciebie to wyglądało tak: "on nie będzie z Nikki, wróci do mnie". Tak by nie było, ani by się tak nie stało. Nie zerwałem z Nikki, by iść do Ciebie. Moja głupia duma mówiła, że chcę być sam. Gówno prawda. Cieszę się z tego, że w porę się opamiętałem, gdy już prawie namieszałaś mi w głowie, a przed tym tak że schrzaniłem sobie związek. Przykro sobie pomyślałem, że bawisz się chłopakami, jak kilkuletnie dziecko zabawkami. Na koniec, jeśli Twoje słowa były prawdziwe i szczere, to nie będziesz cierpieć. Słowa pt.: "czemu nie jesteś z Nikki? musicie do siebie wrócić, bo nie wiem, co sobie zrobię, jak zerwiecie", że zalezy Tobie na moim szczęściu - obojętnie, czy z Tobą, czy z kimś innym. Może to na mnie dobrze wpłynęło i zacząłem trzeźwo myśleć. Chciałaś, żebym był szczery, to prosze bardzo. Jestem tylko zły na siebie za to, co zrobiłem, jak skrzywdziłem Nikki.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zawieszam tu!

Brak czasu ;/
 

 
“Pocałunek... Twoje słodkie lekko uchylone usta i delikatnie przymknięte, rozmarzone oczy...”
 

 
"Kochać kogoś, to znaczy; widzieć cud niewidoczny
dla innych."
 

 
“Możemy ukryć się za nickiem - schować swój wiek, wygląd, adres, płeć nawet, ale nie charakter.”
 

 
“Tuląc się do Ciebie naprawdę to czuję, że tak kocha się tylko raz !”
 

 
Wpisz w goglach "dziwka" i poczytaj kilka słów o sobie.
 

 
“Jesteś końcem tej cholernej tęczy. Jesteś odpowiedzią na pytanie,którego jeszcze nie zadałem.”
 

 
“A gdyby frajerstwo dodawało skrzydeł , już dawno byś odleciała.”
 

 
- Jakiego koloru jest Twoje szczęście?
- Niebieskiego, niczym kolor jej oczu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I jak długie nogi miała, tak często je rozkładała ;D
 

 
"Miłość, która nie jest szaleństwem, nie jest miłością."
 

 
"Smutek to nie moja sprawa, radość z życia to podstawa !"
 

Dodatki na bloga